Mieszkańcy Afryki nabierają odporności na choroby, które dla Europejczyków śmiertelne. O ile w przypadku mieszkańców Afryki śmiertelność w przypadku zachorowania na malarie określa się na około jeden zaledwie procent, o tyle kiedy europejczyk zarazi się od komara tą choroba, umrze w prawie 80 % przypadków, zwłaszcza jeśli jest to malaria mózgowa. Przeciętny mieszkaniec afryki, który jest przyzwyczajony do kąsania komarów, które roznoszą malarie, przechodzi malarię tak jak my obecnie w Europie przechodzimy ostrą grypę. Po około pól roku braku kontaktu z choroba efekt jej działania zmniejsza się, w organizmie nie pozostaje już żaden ślad. Podobnie jak my nie zawsze leczymy się środkami farmakologicznymi w przypadku grypy, tak i Afrykańczycy nie zawsze stosują leki na choroby takie jak malaria i inne lokalne dla tego kontynentu. Jednak malaria zbiera ogromne żniwo wśród dzieci, które nie zawsze są odporne kiedy ukąsi je komar, podobnie jak niektóre osoby do końca życia nie są do końca odporne na tę chorobę, mimo że ze mieszkają na danych terenach od urodzenia. jest to kwestia genów.
Copyright @ 2010 lekomania.com